HISTORIA - WYDARZENIA - INFORMACJE - AKTUALNOŚCI: WITAM NA STRONIE TERESPOL.info24 ORAZ ZAPRASZAM DO ODWIEDZANIA STRONY - "GONIEC TERESPOLSKI - STRONA PRZYJACIÓŁ TERESPOLA I OKOLICY" NA FACEBOOKU

poniedziałek, 27 listopada 2017

Radni uchwalili nowe stawki podatków na 2018 rok

Na ostatniej sesji radni miejscy uchwalili obowiązujące roczne stawki podatku od środków transportu na 2018 rok.Wyniosą one m.in.: od samochodu ciężarowego o dopuszczalnej masie całkowitej pojazdu powyżej 3,5 tony do 5,5 tony - 800 zł. od ciągnika siodłowego lub balastowego przystosowanego do używania łącznie z naczepą lub przyczepą o dopuszczalnej masie całkowitej zespołu pojazdów od 3,5 tony i poniżej 12 ton – 1000 zł. Od autobusu w zależności od liczby miejsc do siedzenia poza siedzeniem kierowcy : mniej niż 22 miejsca – 400 zł, równej lub wyższej niż 22 miejsca - 600 zł.
Natomiast nowe stawki podatku od nieruchomości w 2018 roku wyniosą m.in: od gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej - 0,89 zł/ za 1 m2, od gruntów zajętych i przeznaczonych pod budownictwo mieszkaniowe realizowane w formie innej niż działalność gospodarcza - 0,26 zł/ za 1 m2, od gruntów niezabudowanych objętych obszarem rewitalizacji - 2,98 zł/ za 1 m2, od budynków lub ich części mieszkalnych - 0,75 zł/ za 1 m2 powierzchni użytkowej, od budynków związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej lub cześć budynków mieszkalnych zajętej na prowadzenie działalności gospodarczej - 22,66 zł/ za 1 m2 powierzchni użytkowej, od budynków gospodarczych i garaży wolno stojących lub ich części wykorzystywanych na inne cele niż działalność gospodarcza - 3,84 zł/ za 1 m2 powierzchni użytkowej, od budynków związanych z udzielaniem świadczeń zdrowotnych - 4,61 zł/ za 1 m2 powierzchni użytkowej. 
Radni podjęli uchwałę obniżającą średnią cenę żyta z 52,49 zł za 1 dt, do kwoty 50 zł za 1dt. W/w stawka jest podstawą do uchwalenia podatku rolnego na 2018 rok. Uchwalili także  podział miasta na 3 stałe obwody głosowania: siedzibą 1 obwodu głosowania ustalono Zespół Szkól Publicznych Nr 1 przy ul. Sienkiewicza obejmujący m.in. ulice: cześć ul. Czerwonego Krzyża , ul. Narutowicza, cześć ul. Wojska Polskiego, Jana Pawła II, kard. St. Wyszyńskiego, siedzibą 2 obwodu ustalono Miejską Bibliotekę Publiczną obejmującego m.in. ulice: cześć Czerwonego Krzyża,, Niemcewicza, Reymonta, Słowackiego, cześć ul. Wojska Polskiego, siedzibą 3 obwodu ustalono Zespół Szkół Podstawowych Nr 2 przy ul. Wojska Polskiego. Obwód obejmuje m.in. ulice: Aleja Marzeń, Błotków, Kraszewskiego, Męczenników Unickich, Żeromskiego, Orzeszkowej. Przyjęto uchwałę w sprawie przystąpienia do zmiany planu zagospodarowania przestrzennego miasta i związanego z tym tematem zmiany studium uwarunkowań. Zmiany dotyczą terenu zawartego między ulicami : Wojska Polskiego, Kodeńską, Orzeszkowej do obwodnicy w kierunku granicy Państwa - potocznie teren znany mieszkańcom Terespola za marketem Pantera oraz teren od przejścia granicznego w kierunku ul. Wspólnej i rejon ul. Sportowej obok zbiornika wodnego. W ramach studium uwarunkowania pozostanie teren chroniony przy stacji meteorologicznej położony przy ulicach : Narutowicza, Polnej i Kraszewskiego .Wchodzi w życie nowy regulamin utrzymania czystości i porządku na terenie miasta. W regulaminie wprowadzono m.in. zmiany : oddzielną segregacje papieru , który zostanie odbierany 1 raz na kwartał, odbiór gałęzi 4 razy w roku, Odpady metali należy dostarczać do punktu selektywnego zbierania odpadów lub do punktu skupu. Do selektywnego punktu gromadzenia odpadów należy dostarczyć takie odpady jak: odpady budowlane i rozbiórkowe powstałe w wyniku prowadzenia drobnych prac budowlanych ,nie wymagających pozwolenia na budowę, lub zgłoszenia robót , meble, zużyte opony, tekstylia, obuwie, odpady kuchenne ulegające biodegradacji jak: obierki z owoców i warzyw, fusy z kawy i herbaty, skorupki jajek , odpady tytoniowe. Natomiast mycie pojazdów na terenie nieruchomości użytku niepublicznego może odbywać się przy pomocy środków ulegających biodegradacji ale na części utwardzonej nieruchomości. Udzielono pomocy akademickiemu liceum funkcjonującemu w Terespolu w formie dotacji celowej w kwocie 52500 złotych w zakresie zadań edukacji publicznej. 
Przebywający na sesji przedsiębiorcy terespolscy podnieśli bardzo istotny dla ich działalności temat obniżenia podatku od nieruchomości. Ustalono, że ten temat zostanie przekonsultowany między przedsiębiorcami i samorządem. 

Tekst i foto: Adam Jastrzębski 

poniedziałek, 13 listopada 2017

11.XI.2017 w Terespolu - bogaty program rocznicowy

„Krzyż święty i orzeł i biało czerwona to Polska, to ona święta matka moja”.
Tymi słowami pieśni patriotyczno - religijnej w wykonaniu chóru parafialnego rozpoczęły się uroczyste obchody 99. Rocznicy Narodowe Święto Niepodległości w miejscowym kościele. Msza święta zgromadziła wielu parafian, organy samorządowe, poczty sztandarowe i delegacje szkól terespolskich, straży granicznej, straży pożarnej, policji, Kresowego Bractwa Strzelców Kurkowych, konsulatu RP w Brześciu, różnych firm i instytucji oraz stowarzyszeń.
Dalsza cześć uroczystości odbyła się w miejscowej prochowni – muzeum, gdzie zespół śpiewaczy „ Echo Polesia” wykonał wiązankę pieśni patriotycznych . Zainteresowani mogli również obejrzeć wystawy m.in: broni, mundurów, fotografii z dawnego Terespola i  duchownych pracujących w terespolskiej parafii, ruchomą makietę kolejki, wystawy kolejnictwa, rękodzieła, kiszenia ogórków oraz oryginalne fragmenty polskich samolotów. 
W godzinach wieczornych w miejscowej bibliotece odbyły się okolicznościowe prelekcje b. pilotów wojskowych i kustosza Muzeum Płd. Podlasia na temat 61 Pułku Szkolno - Bojowego stacjonującego długie lata na lotnisku w Białej Podlaskiej oraz Podlaskiej Wytwórni Samolotów w Białej Podlaskiej funkcjonującej w latach 1923- 1939 . Dr. Tomasz Demidowicz opowiedział o lotnisku wojskowym funkcjonującym w latach międzywojennych w Małaszewiczach. Natomiast Radosław Sebastianiuk, hetman Bractwa Kurkowego opowiedział o historii powstania i rozwoju tego Bractwa. Na zakończenie wszyscy zebrami odśpiewali okolicznościowe pieśni patriotyczne.

Tekst: Adam Jastrzębski
Foto: Zofia Tyburcy.

niedziela, 12 listopada 2017

Klub Patriotyczny w Terespolu

W ciągu tego roku Klub Patriotyczny kontynuował swoją podstawową działalność, polegającą na organizowaniu spotkań z interesującymi ludźmi. Po prof. Jaroszyńskim, który zawitał do Terespola jeszcze w styczniu, w maju gościliśmy naszego dawnego wikarego, ks. Jacka Świątka, obecnie dyrektora I Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego im. Świętej Rodziny w Siedlcach, wykładowcę Instytutu Teologicznego w Siedlcach i dyrektora Diecezjalnego Biura Prasowego.
Tematem przewodnim prelekcji były objawienia w Fatimie w kontekście kryzysu czasów obecnych. Ks. Jacek ciekawie naświetlił proces upadku hedonistycznej cywilizacji Europy, odrzucającej w swojej pysze ostrzeżenia z Fatimy. Jak zauważył, kryzys wartości narastał przez stulecia wskutek kolejnych fal ideologii lewicowych, przetaczających przez Europę i Amerykę Północną, począwszy od społecznych utopii naturalistów, przez rewolucję francuską po socjalistów, komunistów i ostatecznie nową lewicę, rządzącą obecnie w Brukseli. Skutkiem tego kryzysu jest upadek człowieka jako istoty rozumnej, kierującej się w swoim działaniu prawdą i wolną wolą. Prawdę zastąpiła propaganda i narracja, wolną wolę horror tolerancji i rezygnacja z posiadania własnego zdania. Społeczeństwa, złożone z oszołomionych nawałem nieistotnych informacji jednostek stały się ofiarą zorganizowanej mniejszości, posiadającej wpływ na media. W ten sposób liberalizm, który zastosowany w ekonomii spustoszył gospodarki, w dziedzinie polityki i ideologii przyniósł całkowite wypaczenia idei demokratycznej i w rezultacie rządy mniejszości nad większością. Zdaniem naszego prelegenta masowy napływ tzw. uchodźców to jeden ze skutków odrzucenia prawdy w życiu społeczeństw i jednostek. Spotkanie z księdzem Jackiem cieszyło się dużym zainteresowaniem, było sporo pytań i trochę wspomnień z jego pobytu w Terespolu. Już w lipcu przybyła do naszego miasta kolejna znacząca postać życia publicznego w Polsce - red. Wojciech Reszczyński, dziennikarz, pisarz, wykładowca akademicki, znany większości z nas z prowadzenia pierwszych Teleexpressów. Czy może dziwić temat spotkania "Zderzenie cywilizacji - spór o Europę"? Wojciech Reszczyński ujął temat fali nachodźców systematycznie, wskazując na te aspekty islamu i chrześcijaństwa, które różnią nas od muzułmanów i wyjaśnił konsekwencje tych różnic w przypadku zwycięstwa ideologii islamistycznej w Europie. W ujęciu naukowym islam jest systemem ideologicznym, bez śladu duchowości, charakterystycznej dla pozostałych religii monoteistycznych. Co prawda w VII wieku tęsknota za mistycyzmem, drzemiąca w każdym z nas, wytworzyła w islamie zjawisko sufizmu, lecz ruch ten nigdy nie osiągnął nawet w przybliżeniu takich rezultatów, jak teologia chrześcijańska, poszukująca prawdy o Bogu. Ironicznym jest to, że sufizm powstał i rozwinął się w następstwie naśladownictwa życia św. Jana Chrzciciela! Wizyta red. Reszczyńskiego w Terespolu zakończyła się małą wycieczką do Kodnia oraz po miejscach wartych odwiedzenia. Nasz region zrobił na naszym gościu ogromne wrażenie, jak sam się wyraził, tu jeszcze czuć prawdziwą Polskę. Ale działalność Klubu to nie tylko obowiązki, to także przyjemności. Staramy się co roku spotykać w pełnym składzie na ognisku klubowym w Kostomłotach. Korzystamy przy tym z gościny ks. Zbigniewa Nikoniuka. Do pięknych w czerwcu Kostomłotów przyjechało kilkanaście osób oraz kilkoro z zaproszonych gości. Ognisko zaczęło się od mszy wieczornej, w której większość z nas uczestniczyła. Ci, którzy nie poszli na mszę, zajęli się przygotowanie paleniska i tradycyjnych potraw grillowych. Dzięki temu zabawa przy trzeszczącym ogniu i wspaniale zastawionym stole przeciągnęła się aż do późnych godzin nocnych. Miejmy nadzieję na spotkanie w niezmniejszonym gronie za rok! W październiku miało miejsce jeszcze jedno wydarzenie, które zrobiło na nas duże wrażenie. Był to udział w projekcji dwóch filmów, fabularyzowanych dokumentach, których pomysłodawcami byli członkowie Stowarzyszenia "Auschwitz Memento". Pierwszy film zatytułowany "Niezłomni pod drutami Auschwitz" przedstawiał losy zgrupowania AK "Sosienki”, działającego w otoczeniu niemieckiego KL Auschwitz. Żołnierze i członkowie tego zgrupowania wspomagali więźniów Auschwitz żywnością i pomagali w ucieczkach. Drugi z filmów przybliżał sylwetkę rotmistrza Witolda Pileckiego, od czasów wojny z bolszewikami w 1918 roku aż do jego tragicznej śmierci z rąk sowieckich oprawców w 1948 roku. Witold Pilecki był dobrowolnym więźniem Auschwitz, uciekł stamtąd po prawie trzech latach pobytu i złożył raport z tego, co widział i czego doświadczył. Projekcje robiły ogromne wrażenie, po ich zakończeniu można było porozmawiać z twórcami filmów, zakupić książki i płyty. Należy dodać, że cała impreza została zorganizowana przez Miejski Ośrodek Kultury w Terespolu, za co dziękujemy. Klub Patriotyczny pamięta również o tych, którzy już od nas odeszli. Z naszej inicjatywy 1-go marca w Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” oraz 10-go kwietnia w rocznicę katastrofy w Smoleńsku odprawiane są msze w intencji naszych rodaków. Zapraszamy terespolan również w 2018 roku do oddania hołdu zmarłym, poległym i pomordowanym naszym bohaterom.
Zbliżający się koniec roku to dobra pora na podsumowania. Możemy się pokusić o pewne wnioski, płynące z prawie ośmiu już lat działalności Klubu Patriotycznego. Nie są one optymistyczne, gdyż z perspektywy tych lat widać, że zainteresowanie ogółu społeczności naszego miasta aktywnością obywatelską jest mierne. Większość naszych współmieszkańców zadowala się biernym uczestnictwem w kilku obchodach rocznicowych, organizowanych przez Urząd Miasta w dniach 3 maja, 1 września, 11 listopada czy wywieszeniem flagi w święto państwowe. Można wprost odnieść wrażenie, że okazywanie uczuć patriotycznych jest sprawą wstydliwą i krępującą. Skąd bierze się to zjawisko? Moim zdaniem jest ono skutkiem ogólnej atmosfery skłócenia, panującej w Polsce i podsycanej bezustannie przez media. Telewizja, internet i prasa w naszym kraju, mające decydujący wpływ na sposób myślenia i postrzegania świata przez niemających własnego zdania ogółu Polaków, codziennie pracują nad tym, ażeby nasi rodacy nienawidzili się wzajemnie. Nie ma tu znaczenia, czy są to media tzw. prawicowe czy lewicowe. Media posługują się w tej walce z własnym narodem przeinaczeniami, przemilczeniem i zwykłymi, ordynarnymi kłamstwami. Taka atmosfera dusznego zakłamania niszczy zaufanie Polaków do klasy rządzącej i siebie nawzajem. Nie ufamy sobie i swoim intencjom, widząc w drugim człowieku przeciwnika a nie rodaka. Ta wzajemna niechęć a często nienawiść, wylewająca się przy jakiejkolwiek okazji, często dzieląca rodziny i przyjaciół, niszczy wspólnotę narodową, odbiera ochotę do aktywności publicznej. Bez zmiany tej sytuacji nie można moim zdaniem liczyć na zmianę atmosfery w kraju.

Wojciech Gałabuda
Klub Patriotyczny Terespol

czwartek, 28 września 2017

Graniczne oszustwo na Bugu k.Terespola w 1939 roku.

Przekraczając granicę w Terespolu  turyści i podróżni są przekonani , że rzeka Bug między Terespolem a Brześciem jest rzeką graniczną między Polską a Białorusią, a w okresie PRL oddzielała nasz kraj od  ZSSR. Wynika tak przecież z traktatów granicznych z lat 1945 i 1951.  Nie jest to jednak zgodne ze stanem faktycznym, bo na odcinku około  3 kilometry granica w Terespolu przebiega lądem a nie rzeką.
Aby zrozumieć tą sytuację i jak do niej doszło trzeba się cofnąć do  1 września 1939 roku kiedy to wojska hitlerowskich Niemiec uderzyły na Polskę a 17 września 1939 roku sprzymierzone z Niemcami wojska ZSRR napadły na nasz kraj od wschodu. W drugiej połowie września w wyniku działań zbrojnych obu agresorów armia sowiecka i niemiecka zaczęły się do siebie zbliżać.  Wojska niemieckie 17 września okrążyły i po oblężeniu zajęły  twierdzę Brześć. Do końca września wojska sowieckie zajęły wschodnią Polskę,  i przekroczyły Bug, wkraczając na obszar Polski centralnej. Współpraca wojskowa między armią niemiecką a sowiecką układała się  bardzo dobrze. Agresja niemiecko - radziecka przeciwko Polsce była przecież już wcześniej zaplanowana przez te państwa w Pakcie Ribbentrop-Mołotow z 23 sierpnia 1939 roku, w którym obie strony dokonały podziału wpływów w naszym kraju i ustaliły granicę na Wiśle. 28 IX. 1939 r. podpisano modyfikację tego paktu „Traktat o granicach i przyjaźni” który stał się IV  rozbiorem ziem polskich. Granica między Niemcami a ZSRR miała przebiegać wzdłuż linii rzek Pisy, Narwi, Bugu i Sanu.
 Dowódca Frontu Białoruskiego Michaił Kowaliow, komendarm II rangi (generał armii), którego wojska zajmowały już Białą Podlaskę, Łuków, Siedlce i Suwałki otrzymuje 5 października rozkaz wycofania swoich oddziałów na linię nowej ostatecznie wyznaczonej 28.IX przez Ribbentropa i Mołotowa granicy między Niemcami a ZSRR. Generał nie był z  tej sytuacji zadowolony, miał wiele wątpliwości i wysyła  do Moskwy telegram następującej treści:
 „Ustanowiona granica na rzece Bug w rejonie Brześcia Litewskiego jest skrajnie niewygodna dla nas z następujących przyczyn: miasto Brześć granica dzieli na dwie części- zachodni obwód fortów dostanie się Niemcom; przy bliskości granicy niemożliwe stanie się wykorzystywanie w pełni bogatego zasobu koszar w Brześciu, węzeł kolejowy i samo miasto będzie się znajdować w strefie ognia z broni maszynowej, przeprawy przez rzekę Bug nie będą zabezpieczone odpowiednim terytorium. Duże, godne uwagi lotnisko przy wsi Małaszewicze dostanie się Niemcom. Dowodzący frontem prosi o ponowny przegląd granicy w rejonie Brześcia Litewskiego”.
Moskwa odpowiedziała jednak twardo, że granica jest uzgodniona  i już ostateczna a dokonywanie w niej jakichkolwiek zmian jest niemożliwe. Generał Kowaliow jednak nie posłuchał Moskwy.  Dokonał  sprytnego oszustwa i na własną rękę przesunął granicę.
Polecił aby saperzy usypali zaporę wzdłuż linii mostu  terespolskiego łączącego Wyspę Zachodnią/Lotniczą z Cytadelą oraz wysadzili tamy między Bugiem a fosą i wałami Umocnienia Terespolskiego. W ten sposób główny nurt rzeki  skierowany został  tymczasowo nowo wytyczonym korytem historycznej fosy i wałów omijając wyspę z lewej strony . Na dzień wytyczania granicy formalnie wyspa wraz z Umocnieniem Terespolskim wypadła więc za Bugiem i przypadła Rosjanom.
Pomysłowy Generał podczas wytyczania granicy oświadczył Niemcom , że jest to główny nurt Bugu. Na nim została więc wyznaczono granicę między Niemcami a ZSRR. I tak już pozostało do obecnego czasu. Nikt nigdy tego nie zakwestionował a cały kompleks Twierdzy Brześć znalazł  w rękach Rosjan na terytorium ZSRR. Należy także dodać, że w okresie Polski międzywojennej władze nie rozdzieliły kompleksu Twierdzy. Z uwagi na ścisły związek militarny, administracyjny i gospodarczy, teren Wyspy Zachodniej/Lotniczej  jako jedno z czterech części twierdzy  mimo położenia po lewej stronie rzeki Bug zostało wyłączone z województwa lubelskiego i przyłączone do województwa poleskiego którego Brześć  był stolicą.W rezultacie paktu zawartego w Moskwie 28 września 1939 roku obszary na wschód od wytyczonej granicy włączone zostały do republiki  białoruskiej w ramach ZSRR. W lipcu 1944 roku oddziały sowieckie przekroczyły Bug. Na terenach opanowanych przez Rosjan powstawała władza polska, która była jednak całkowicie zależna od Moskwy. Dekret  z 21 sierpnia 1944 roku zniósł podział terytorialny wprowadzony przez Niemców i przywraca województwo lubelskie. Przebieg granicy wschodniej zmieniany był jeszcze w roku 1945 oraz   1951 i obowiązuje do   dnia dzisiejszego,  mimo rozpadu    i likwidacji ZSRR.
Obecnie teren historycznego umocnienia terespolskiego mimo, iż znajduje się po lewej stronie Bugu, to nadal należy do Białorusi. Wyspa Zachodnia/Lotnicza zmieniła swoją historyczną nazwę na Wyspę Pograniczną i aż do 2013 roku była całkowicie zamknięta. To mały obszar o powierzchni 46 h, a w najszerszym miejscu wynosi zaledwie 400 metrów. Z Cytadelą twierdzy wyspa jest obecnie połączona  dwoma mostami — wantowym i wiszącym. Wiszący łączy wyspę Graniczną ze Szpitalną i jest nadal strzeżony przez funkcjonariuszy białoruskiej straży granicznej. A most wantowy przez Bug do wyspy  zbudowano niedawno i w maju 2013 roku przeszli nim pierwsi turyści. Wyspa Graniczna częściowo stała się obszarem do zwiedzania i atrakcją turystyczną, ale nadal jest strefą graniczną. Można tu dostać tylko za okazaniem paszportu straży granicznej.
Historię da się zmienić, natury nie da się jednak tak łatwo oszukać i rzeka Bug wróciła i płynie swoim starym historycznym korytem.

Adam Rymaszewski

sobota, 16 września 2017

Historia Terespola - założyciele i właściciele miasta


Miasto Terespol zostało założone 320 lat temu na gruntach królewskiej 
wsi Błotków (Błotkowo) w 1697 roku.
Pierwsze wzmianki o okolicy na której obecnie znajduje się miasto Terespol pochodzą z 1512 roku. Teren obecnego miasta - wieś Błotków była własnością Iwana Sapiehy z Kodnia. Później, od 1533 roku rodziny Hornostajów, a od 1591 roku Lwa Sapiehy, potem Krzysztofa Dorohostajskiego - marszałka Wielkiego Księstwa Litewskiego, który 15 czerwca 1609 roku ofiaruje wieś Błotków królowi Zygmuntowi III Wazie. Doceniając znaczenie Błotkowa leżącego przy trakcie do Brześcia, król ok. 1625 roku zbudował tutaj okazały królewski pałac założony na prostokącie, dwukondygnacyjny z czterospadowym dachem  i ośmioboczną wierzą od północy. Z tyłu za Pałacem rozciągał się jeden z najpiękniejszych w ówczesnej Polsce ogród królewski otoczony z trzech stron szerokim kanałem. Jako wieś królewska w ziemi brzeskiej była w posiadaniu synów Zygmunta III: bpa płockiego Karola Ferdynanda Wazy a następnie Jana Kazimierza, przyszłego króla. Wieś była ulubionym miejscem pobytu żony Jana Kazimierza, królowej Marii Ludwiki (podczas obrad sejmu w Brześciu) a Szymon Starowolski pisał w 1632 roku o "...pałacu królewskim nowej architektury poza miastem..." (Brześciem) i "...pięknych i wytwornych ogrodach w Błotkowie...". Lata 1648-1657 to okres wojen z Kozakami, Rosjanami i potopu szwedzkiego co spowodowało ogromne zniszczenia tej nadbużańskiej  ziemi. W 1656 roku królewską rezydencję - pałac błotkowski ograbili i spalili Kozacy a także Rosjanie co spowodowało, że popadł w ruinę i nie został już ponownie odbudowany. 11 kwietnia 1668 roku król Jan II Kazimierz Waza sprzedał Błotków Cyprianowi Brzostowskiemu, referendarzowi litewskiemu. Ten z kolei 24 lipca 1681 roku odsprzedaje te królewskie dobra rodzinie Słuszków.
Nowym właścicielem tych ziem zostaje kasztelan wileński i hetman polny litewski Józef Bogusław Słuszka. Po zakupie Błotkowa, w latach 1694-97 na jej gruntach lokuje miasto na prawie magdeburskim i nazywa je Terespolem – miasto Teresy na cześć żony Teresy z Gosiewskich Słuszkowej, sprowadza dominikanów, funduje im kościół i klasztor.Teresa Słuszkowa po śmierci swojego męża w 1701 roku, odziedziczyła Terespol z 4 wsiami (Błotków, Łobaczew, Lechuty i Ogrodniki) , a na łożu śmierci w testamencie z 6 czerwca 1708 roku zapisała te ziemie swojemu przyrodniemu bratu, księciu Józefowi Czartoryskiemu, który 27 sierpnia 1711 roku odsprzedaje je hetmanowi polnemu Ludwikowi Konstantemu Pociejowi. W październiku 1745 roku Terespol jest już własnością i niebawem staje się rezydencją hrabiego, podskarbiego wielkiego litewskiego, Jana Jerzego Flemminga (ojca słynnej Izabeli Czartoryskiej), który przejmuje Terespol od strażnika wielkiego litewskiego, kasztelana brzeskiego Antoniego Pocieja (bratanka Konstantego Pocieja) za długi i niespłaconą pożyczkę . Flemming w latach 1753-71 znacznie rozbudowywał miasto na regularnym planie oraz pozyskał dla Terespola przywilej na organizowanie trzech jarmarków rocznie oraz ulgi podatkowe przybywającym osadnikom. Na ruinach królewskiego zamku Zygmunta III Wazy wystawił piętrowy pałac otoczony ogrodami, wspierał też budowę murowanych domów w mieście, w Rynku wybudował ratusz z zegarem, urządził nowy port na Bugu . Zbudował w mieście wiele dróg, mostów, kładek i kanałów osuszając liczne rozlewiska na tym podmokłym terenie. W okresie tym, Terespol – korzystnie położony przy trakcie brzeskim oraz w pobliżu przeprawy przez Bug, mógł szybko rozwijać się jako ośrodek administracyjny dla okolicznych dóbr a także jako ośrodek handlowo-usługowy. Jerzy Flemming sprowadził także kolonistów i rzemieślników pochodzących z Niemiec, Szkocji oraz Żydów i rozwinął tu ośrodek rzemiosła i handlu ściśle gospodarczo związany z Brześciem (wg. niektórych źródeł to wówczas wybudowano kościół, cerkiew unicką i zbór ewangelicki). Terespol liczył wtedy ponad 250 domów (ok. 2300 mieszkańców) i ze względu na murowaną zabudowę uchodził za jedno z najpiękniejszych miast nie tylko na Pd. Podlasiu. W 1764 roku Terespol zostaje złupiony i częściowo spalony na skutek napadu na miasto prywatnego wojska księcia Karola Radziwiła „Panie Kochanku” w akcie zemsty na Flemingu, będącym poplecznikiem Czartoryskich. Pięć lat później mieszczanie zostają obłożeni wysoką kontrybucją przez konfederatów barskich, co doprowadziło do ekonomicznego upadku ośrodka.
W 1771 roku, po śmierci ojca, Terespol zostaje odziedziczony przez Izabelę z Flemmingów Czartoryską, której mąż, generał ziem podolskich, książę Adam Kazimierz Czartoryski wyrobił w 1779 roku u króla Stanisława Augusta Poniatowskiego spóźniony przywilej lokacyjny. Książę Adam i Izabela Czartoryscy bardzo angażują się jednak w stworzenie nowego, bardzo znanego później ośrodka kultury jakim będą Puławy. Terespol staje się przez to coraz mniej znaczącym ośrodkiem ich dóbr. W czasie insurekcji kościuszkowskiej 19 września 1794 roku pod Terespolem zostaje stoczona bitwa pomiędzy korpusem wojsk rosyjskich gen.Suworowa a dywizją wojsk polskich dowodzonych przez gen. Sierakowskiego. Dywizja Sierakowskiego przegrała ponosząc ogromne straty i wycofała się w rozsypce w kierunku Białej Podlaskiej. Po ustanowieniu granicy na Bugu w 1795 roku (III rozbiór Polski) dobra terespolskie Czartoryskich w województwie brzesko - litewskim podzielono na dwie części: zachodnią i wschodnią, która od razu pozostała w Carskiej Rosji. Zachodnia część z Terespolem (tzw. klucz terespolski) znalazła się początkowo w zaborze austriackim do 1809 roku, później w Księstwie Warszawskim do 1815 i Królestwie Polskim od 1815 roku. Tą częścią dóbr terespolskich T i A. Czartoryskich administruje zarząd z burmistrzem miasta p. Burzyńskim. 20 września 1810 roku król saski Fryderyk August wydaje dekret o uznaniu Terespola za wolne miasto handlowe co spowodowało ponowny rozwój miasta. W tym samym roku na polecenie Napoleona, rezydent francuskiego wywiadu w Księstwie Warszawskim J.Serra tworzy w przygranicznym Terespolu biuro wywiadu i punkt kontaktowy dla szpiegów przekraczających tutaj granicę. Wojna Napoleona z Carską Rosją doprowadza do zajęcia Terespola 26 grudnia 1812 roku przez wojska rosyjskie i na ponad 100 lat miasto będzie częścią Imperium Carów. Po dużych pożarach w 1814 i przede wszystkim w 1827 roku, w którym spłonęła centralna i wschodnia część Terespola: pałac J.Flemminga, kościół i klasztor dominikański, wiele domów przy rynku i dzielnica niemiecka następuje powolny upadek miasta.
Ostatnim dziedzicem i właścicielem Terespola 18 sierpnia 1814 roku zostaje książę Konstanty Czartoryski - syn Adama i Izabeli Czartoryskich, który w akcie z 1 września 1830 roku ostatecznie sprzedał Terespol z przyległymi folwarkami Rządowi Królestwa Polskiego. Wykup tych ziem związany był z planowaniem na tych terenach przez Cara Mikołaja I budowy obiektów zewnętrznych przyszłej Twierdzy Brześć. Po upadku powstania listopadowego i wkroczeniu wojsk rosyjskich do Królestwa Polskiego, miasto Terespol i jego okoliczne dobra 30 czerwca 1832 roku dostają zarządcę rządowego – Ignacego Wessela i stają się ostatecznie własnością rządu . Tak kończy się ponad 135 lat dynamicznego rozwoju i świetność Terespola jako magnackiego miasta prywatnego rodzin Słuszków, Pociejów, Flemmingów i Czartoryskich. 
Od 1832 roku przez 18 lat istniała tutaj komora celna między Królestwem Polskim i Cesarstwem Rosyjskim. Decyzja o budowa Twierdzy Brześć i jej umocnień zewnętrznych spowodowało że, miasto zostało „przesunięte" o kilka kilometrów na zachód - na obecne miejsce. Przenosiny i burzenie„starego” Terespola rozpoczęto w 1854 roku i trwały do 1 czerwca 1859 roku oddaniem tego terenu Inżynierii Wojskowej Twierdzy Brzesko – Litewskiej. W latach 1819-23 zbudowano trakt bity przez Podlasie, a w latach 1865- 67 linię kolejową Warszawa-Terespol.
Nowy, odbudowany Terespol był w większości drewniany. Według danych z 1889 roku w Terespolu znajdowały się: nowy kościół parafialny murowany (1863), cerkiew parafialna, szkoła początkowa, młyn parowy, stacja kolei żelaznej i stacja pocztowa. Oprócz Żydów, stanowiących – według niektórych źródeł – około 90% mieszkańców, mieszkali tu także wyznawcy kościoła greko i rzymsko katolickiego, a także kilku protestantów i mahometan. Jak podaje Słownik Geograficzny Królestwa Polskiego, spośród około 4 tyś stałych mieszkańców Terespola, ok. 60% pracowało w pobliskim, dynamicznie rozwijającym się Brześciu. Rozwojowi ekonomicznemu nowego Miasta bardzo sprzyjało otwarcie w 1867 roku linii kolejowej łączącej Terespol z Warszawą, a następnie – w 1870 roku – przedłużenie jej do Brześcia oraz traktu brzeskiego. Z końcem XIX wieku i do lat 90 XX wieku Terespol znany był w Polsce i za granicą z handlu i produkcji kiszonej kapustą i wyśmienitych ogórków „terespolskich”.
Obecny Terespol liczy ok. 6000 tyś. mieszkańców. Znajduje się tutaj drogowe i kolejowe przejście graniczne z Białorusią. 
To główna „brama na wschód" Europy, miasto posiadające znakomite położenie przy transeuropejskiej trasie Paryż - Warszawa - Moskwa i dalej aż do Chin. Na charakter Terespola ogromny wpływ ma bardzo bliskie sąsiedztwo z ponad 340 tysięcznym Brześciem. Terespol obecnie odgrywa również rolę centrum administracyjno – handlowo - usługowego dla okolicznych gmin.


Oprac: tekst i foto: Adam Rymaszewski

Źródła:
Pismo - „Goniec Terespolski”
Janusz Tarasiuk - „Terespol w 300 lecie nadania praw Miejskich” i „500 lat Terespola”
Tomasz Demidowicz - „Terespol – zarys dziejów” (2002)
Grzegorz Rąkowski – przewodnik turystyczny „Polska egzotyczna” cz,II (1996)
Stanisław Jadczak – „Podlaski Kwartalnik Kulturalny”4/2005 art.”Jak książę Czartoryski Terespol sprzedawał”, „Terespol”,„Gmina Terespol” w dziesięcioleciu 1992 - 2002”, „Gmina Terespol X- XXI wiek”
Podgórski Maciej – „Traktem bitym przez Podlasie” (1982)
Internetowy Polski Słownik Biograficzny – „Teresa Sapieżyna z Gosiewskich”
Zasoby internetu

piątek, 18 sierpnia 2017

Ruszy Program" Renowacja Zdegradowanych Terenów" w Terespolu

Podczas ostatniej sesji rady miasta burmistrz, Jacek Danieluk przedstawił możliwość pozyskania środków na renowacje zdegradowanych terenów miasta. Kwota pozyskanych środków może wynosić od 4 do 6 mln złotych. Przy czym warunkiem koniecznym jest wkład miasta . Dla przykładu przy kwocie 5 mln złotych wkład miasta wyniósłby 250 tys. złotych.


Obecnych na sesji 14 radnych ( na stan 15 – nieobecna Justyna Sowa) zaakceptowało ten wniosek jednomyślnie. W ramach wniosku renowacją zostanie objęty budynek hotelowy przy stadionie miejskim z przeznaczeniem na siedzibę stowarzyszeń oraz bezpośrednio przyległy do stadionu tzw.zalew KONOWICA do ulicy Asnyka. Planowane jest także oczyszczenie KONOWICY, a na terenie do ul. Asnyka powstanie skatepark i plac zabaw dla dzieci. Ponadto teren zostanie oświetlony. Na ten cel radni uchwalili już przesuniecie środków z programu wieloletniej prognozy finansowej. Renowacja tego terenu została zaplanowana na lata 2018- 2020.


Radni również podjęli decyzje o naprawie lub wykonania nowych nawierzchni ulic Terespola. m.in.: Miłosnej, Różanej, Spokojnej, Błotków w kierunku ul. Wojska Polskiego. Kard. Wyszyńskiego ze skrzyżowaniem z ul. Sikorskiego, Słuszki, Sienkiewicza (do ogrodzenia z torami kolejowymi), Słowackiego, Przeskok, Kotarby, dalszy ciąg ulicy Narutowicza. Zostanie także rozważona możliwość połączenia dwóch ulic, Gruntowej z Wierzbową. Obecny na sesji Adam Jastrzębski, mieszkaniec ul. Narutowicza przedstawił wniosek utwardzenia kostką brukową ciągu pieszego łączącego ul. Przeskok z ul. Narutowicza. Wspomniany ciąg pieszy był przedmiotem wizji lokalnej wnioskodawcy z udziałem burmistrza. Obecnie ul. Przeskok w cześć pieszo jezdnej jest utwardzana kostką brukową. Ciąg pieszy jest przedłużeniem tej ulicy. Istnieje możliwość ujęcia utwardzenia ciągu pieszego do planu na 2018 rok. Wśród zadań inwestycyjnych budżetu miasta na 2017 rok są ujęte m.in. przebudowa stadionu miejskiego przy ul. Wojska Polskiego, budowa kanalizacji w ulicy Łąkowej i Sportowej, przebudowa chodników przy ulicach miejskich. Kontynuowana jest termomodernizacja budynku komunalnego i Ochotniczej Straży Pożarnej przy ul. Reymonta 21. W listopadzie 2017 planowane jest rozstrzygniecie przetargu na zakup działki po byłym przedszkolu miejskim. Wcześniej planowana jest rozbiórka byłego. budynku przedszkola miejskiego. Istnieje również możliwość sprzedaży działek bezpośrednio przyległych do terenu starego  przedszkola , położonych przy ul. Reymonta 13 i 15. Uzyskane ze sprzedaży tych działek pieniądze miasto mogłoby przeznaczyć na zakup innych mieszkań, ewentualnie wykwaterowywanych najemców z mieszkań przy ul. Reymonta. Podczas sesji przedstawiciel Straży Granicznej przedstawił wniosek dodatkowego oznakowania na ścieżce rowerowej przy wyjeździe z siedziby SG, tak aby nie nastąpiła kolizja rowerzysty z nagle wyjeżdżającym pojazdem Straży Granicznej. Na ten wniosek burmistrz udzielił odpowiedzi iż sprawa leży wyłącznie w gestii Zarządu Dróg Wojewódzkich. Radni: Ewa Zając i Krzysztof Wróbel podnieśli temat remontu hali sportowej MOK. Od siebie mogę dodać, iż od wielu lat kontroluje ten obiekt dwukrotnie w ciągu roku pod względem stanu technicznego i przydatności do użytkowania w ramach prawa budowlanego, pisze protokoły kontroli, wnoszę o przeprowadzenie remontu i jak dotychczas nie został remont ujęty w planie. Mam nadzieje, że na następnej sesji znajdzie się w porządku obrad. Komendant Komisariatu Policji w Terespolu mł.insp. Robert Cybulski podziękował za zakup samochodu policyjnego.

Tekst i foto: Adam Jastrzebski .

niedziela, 2 lipca 2017

Założycielka miasta Terespol - Teresa z Gosiewskich Słuszkowa

Teresa Korwin Gosiewska żyła w latach 1645 - 1708. Ojcem jej był hetman polny litewski Wincenty Korwin Gosiewski herbu Ślepowron (Korwin), który został zamordowany 29 listopada 1662 roku w pobliżu Ostryni, kiedy  z polecenia króla udał się na Litwę aby rozmawiać z częścią zbuntowanych  oddziałów wojska litewskiego. Po śmierci Wincentego Gosiewskiego wdowa po nim i matka Teresy, Magdalena Konopacka wyszła za mąż za księcia Janusza Karola Czartoryskiego, podkomorzego krakowskiego.W lutym 1677 roku Teresa Korwin Gosiewska poślubiła Józefa Bogusława Słuszkę herbu Ostoja, kasztelana wileńskiego a od 1685 roku hetmana polnego litewskiego, który był zagorzałym zwolennikiem króla Jana III Sobieskiego. 
Poprzez małżeństwo ze Suszką związała się silnie z dworem królewskim, który poprzez rodzinę Słuszków próbował realizować swoją politykę na Litwie jako przeciwwagę dla potęgi rodu Sapiehów.Teresa Słuszkowa  stopniowo stawała się zaufaną osobą królowej Marii Kazimiery. Zaufanie to zaowocowało w 1694 wysłaniem Teresy jako posłanki ekstraordynaryjnej do elektora bawarskiego, a następnie przez Brukselę do Paryża, gdzie została przyjęta przez Ludwika XIV

 Po śmierci króla Jana Sobieskiego 17 czerwca 1696  w Brześciu odbywały się sejmiki przed elekcją nowego króla. Ścierały się na nich poglądy zwolenników Sapiehów i Radziwiłłów. W lutym 1697 r. na jednym z takich spotkań w Brześciu  doszło do awantury  zwolenników Radziwiłów, którzy byli kierowani przez właścicielkę Błotkowa kasztelanową wileńską Teresę Słuszkową a zwolennikami Sapiehów. Skończyło się to  krwawo. Mając przewagę, zwolennicy Sapiechów wyparli „słuszkowców” na lewy brzeg Bugu. Niektórzy z nich ratowali się ucieczką, skacząc z wysokiego wału zamkowego do rzeki Muchawiec. Uciekając w stronę Błotkowa, został ranny podkomorzy Pociej, ojciec i synowie Sadowscy, a zginął szlachcic Zaklika. Teresa Słuszkowa gorzko opłakiwała porażkę swoich zwolenników. Jej mąż kasztelan Józef Bogusław Słuszka, chcąc pocieszyć żonę, na gruntach wsi Błotków (Błotkowo) w 1697 roku lokuje miasto na prawie magdeburskim i nazywa je Terespolem na cześć swojej żony Teresy. Do nowo powstałego miasta sprowadza również dominikanów, funduje im kościół i klasztor. Tarcza herbowa herbu Ostoja rodziny Słuszków staje  się także herbem miasta.


Teresa Słuszkowa była również bohaterką głośnych skandalicznych romansów oraz intryg politycznych, najpierw z Rafałem Leszczyńskim (późniejszym podskarbim wielkim koronnym), potem z hetmanem wielkim litewskim i wojewodą wileńskim Kazimierzem Janem Sapiehą. Zerwała z hetmanem w 1696 roku, gdy po śmierci Jana III nie zdołała skłonić kochanka do poparcia królewicza Jakuba i zaniechania wystąpień przeciw królowej i  żądania aby wyjechała z  Warszawy. Z jej manipulacji i podjudzania część wojska litewskiego wystąpiła w listopadzie 1696 roku przeciw Sapiehom. Po elekcji w 1697 roku Augusta II na króla polski , ponownie zaczęła się spotykać z Kazimierzem Janem Sapiechą a po  śmierci męża w pażdzierniku 1701 roku wyszła za niego za mąż 6 maja 1703 roku. Chociaż nie opowiedziała się wyraźnie po stronie Stanisława Leszczyńskiego (syna Rafała), August II zarzucił jej zdradę i w r. 1705 pozbawił dóbr po Józefie Bogusławie Słuszce. Teresa Sapieżyna z Gosiewskich zmarła 7 czerwca 1708 roku w Wilnie nie pozostawiając po sobie z dwóch małżeństw dzieci. Pochowano ją w kościele św. Kazimierza, gdzie ufundowała uprzednio nagrobek swojemu pierwszemu mężowi.


Oprac: Adam Rymaszewski 

sobota, 6 maja 2017

Poświęcenie nowej Kaplicy w Kobylanach

W niedzielę 30 kwietnia 2017 roku ordynariusz siedlecki biskup Kazimierz Gurda w koncelebrze z dziekanem dekanatu terespolskiego ks. Zdzisławem Dudkiem i proboszczem neounickiej parafii w Kostomłotach ks. Zbigniewem Nikoniukiem dokonał poświęcenia rzymskokatolickiej kaplicy w Kobylanach.
Kaplica jest pod wezwaniem Miłosierdzia Bożego. Biskup wygłosił także okolicznościową homilię w której przypomniał o istocie Chrystusa utajonego pod postacią Hostii przechowywanej w tabernakulum oraz pod postacią chleba i wina. W uroczystości uczestniczyli księża obecnie pracujący w terespolskiej parafii ks. Zbigniew Rozmysł, ks. Danek Wojciechowski jak również księża, którzy pracowali w naszej parafii w latach poprzednich m.in. ks. Ryszard Andruszczak, ks. Jacek Świątek, ks. Jacek Owsianko, ,,Komitet Budowy Wspólnota Wsi Kobylany”, oraz licznie zebrani mieszkańcy Kobylan i innych miejscowości.
Oprawę muzyczną zapewnił terespolski chór parafialny oraz schola młodzieżowo dziecięca z Kobylan. Ewangelię odśpiewał ks. Zbigniew Nikoniuk. Wszystkich zebranych przywitali i podziękowali za udział wójt gminy Terespol Krzysztof Iwaniuk oraz sołtys wsi Kobylany Halina Ostapczuk.
Proboszcz terespolskiej parafii ks. Zdzisław Dudek poinformował, że taca z uroczystości poświęcenia zostaje w całości przeznaczona na potrzeby wykonania ławek do nowo wybudowanej kaplicy. Ponadto po wakacjach w kaplicy w Kobylanach będą odprawiane msze w każdą niedzielę o godz. 7.30 . Wskazał też na zbieżność daty poświęcenia z 3 znakami. Są to: 1 znak – ks. biskup Kazimierz Gurda w w swoim herbie biskupim ma elementy |Miłosierdzia Bożego, 2 znak -wielokrotnie przekładany termin otwarcia kaplicy i ostatecznie termin został określony przez ordynariusza na 30 kwietnia 2017 r, 3 znak - terespolski proboszcza w swoich planach marzył o relikwiach św. Faustyny i okazało się, ze przed uroczystością poświęcenia tej kaplicy przyjechał ksiądz, który przywiózł relikwie tej świętej. Pierwsze rozmowy na temat budowy kaplicy były przeprowadzone pomiędzy Komitetem Budowy i Kurią Siedlecką w 2012 roku i zakończyły się uzyskaniem zgody na budowę. Projekt został wykonany w 2013 roku. Uzyskano pozwolenie na budowę ze Starostwa Powiatowego w Białej Podlaskiej. W 2014 r został wybrany wykonawca robót tzn, firma PRB ELBUD Eliasz Pietraszuk z Łobaczewa Dużego. 19 lipca 2014 r wmurowano kamienie węgielne, jeden z miejsca narodzin Chrystusa podarowany przez W. Chwesiuka z Kobylan i drugi z Grobu Pańskiego. W kapsule umieszczono także listę katolików z Kobylan. W kaplicy może jednorazowo pomieścić się ok.200 osób. 
W czołowej ścianie ołtarzowej znajduje się witraż mozaikowy Chrystusa Miłosiernego z napisem JEZU UFAM TOBIE.

Tekst: Adam Jastrzębski (senior) Foto: Adam Jastrzębski (junior)

czwartek, 27 kwietnia 2017

5 - lecie Koła Miłośników Fortyfikacji i Historii z terespolskiej Prochowni

Zaczęło się dość prozaicznie. Już w 2010 roku grupa pasjonatów wpadła na pomysł stworzenia organizacji, która zajęła by się lokalnymi fortyfikacjami i historią . A tych przecież nie brakowało. Wykonana w XIX Twierdza Brzeska (obecnie na terenie Białorusi) miała pierścienie obronne na przedpolu głównej cytadeli zlokalizowanej w widłach rzek Bug i Muchawiec. Jednym z nich była właśnie << Prochownia Terespol. >>
Pomysłodawcy utworzyli Koło Miłośników Fortyfikacji i Historii , które swoim zakresem objęło Terespol i okolice. Ich przedmiotem zainteresowania stała się wspomniana carska prochownia znajdująca się blisko międzynarodowej trasy kolejowej Warszawa - Terespol- Brześć - Moskwa i niemalże w centrum miasta. Prochownia została wykonana tuż przed I wojną światową jako typowy obiekt militarny, żelbetowy. Ma kubaturę ok.3 tys m3 i powierzchnię ok.990 m2 . Wewnątrz znajduje się główny korytarz komunikacyjny umożliwiający dostęp do 8 dawnych komór amunicyjnych zamykanych drzwiami pancernymi na specjalne zamknięcia. Ponadto wewnątrz, wokół sal znajduje się korytarz wentylacyjny połączony z grawitacyjnymi przewodami wentylacyjnymi wyprowadzonymi do góry na zewnątrz obiektu. Ten system wentylacji utrzymuje stałą temperaturę. Od strony płd, zachodniej i płn. na konstrukcji znajduje się nasyp ziemny. Od strony wschodniej dwa wejścia z pancernymi drzwiami i otworami zamykanymi również pancernymi okiennicami. Armia rosyjska niewiele skorzystała z tego obiektu wskutek doznawanych klęsk i wycofania się. Przed 2010 rokiem była prochownia wykorzystywana na hodowlę grzybów. Członkowie – miłośnicy Koła Fortyfikacji i Historii postawili sobie za cel remont oraz uporządkowanie obiektu i przyległego terenu oraz przystosowanie go na cele muzealne.
A mieli do pokonania duży zakres prac m.in: usunięcie wilgoci, naprawy izolacji, wentylacji, uruchomienie oraz odtworzenie nietypowych zamknięć drzwi pancernych, naprawy drzwi i okien , odtworzenie nawierzchni brukowej przy prochowni. Obiekt jest wpisany do rejestru zabytków - nawiązali współpracę z konserwatorem zabytków, który pozytywnie zaakceptował ich działania. Z wielkim zapałem przystąpili do pracy, poświęcili wiele swego prywatnego czasu i robocizny celem remontu tego obiektu. Na zewnątrz zmontowali oryginalny odcinek toru, którym transportowano amunicję. Wydobyto z dna rzeki Bug również część pociągu wysadzonego w czasie wojny. Ustawili budkę wartowniczą. Nie mogli jednak wykonać sami wszystkich prac. Pomocy dla nich udzieliło nieodpłatnie wiele instytucji i osób prywatnych, m.in.konserwator zabytków Jan Maraskiewicz, burmistrz miasta, sekretarz urzędu miejskiego, przewodniczący rady miasta, PKP Cargo, Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Terespolu (PGKiM Terespol), Stowarzyszenie Rozwoju Gminy Miasta Terespol, Ochotnicza Straż Pożarna w Terespolu, Zawodowa Straż Pożarna z Małaszewicz, Straż Graniczna, firma "Wiesław Kozaczuk", Adam Krzeski z Siedlec, biblioteka miejska w Terespolu,. W akcję pomocy czynnie włączyli się członkowie Klubu Seniora „ Srebrny Włos” z Terespola. Intensywne prace trwały ponad dwa lata i trwają nadal tylko w mniejszym zakresie. Efektem prac są już od kilku lat wykonane remonty umożliwiające przystosowanie Prochowni na sale wystawowe.
Na terenie obiektu znajdują się stałe ekspozycje militariów,mundurów, rzemieślnicze , etnograficzne,. wystawy poświęcone wybitnym postaciom wojskowych, kolejnictwa i inne np. procesowi kiszenia terespolskich ogórków. Swoistą atrakcję w jednej z sal stanowi makieta stacji Terespol w skali 1:87 z ruchomą kolejką . Były również wystawy czasowe np. poświęcone św, Janowi Pawłowi II, czy zbiory monet. Dwa razy w roku na 3 maja i 11 listopada są tutaj eksponowane wystawy państwowe.
W obiekcie także odbywają się występy chóralne np. pieśni patriotycznych. Prochownia jest dostępna do zwiedzania, cieszy się dużym zainteresowaniem osób z Polski i nie tylko. Odwiedził ją senator G. Bierecki, Zrzeszenie Żołnierzy Wyklętych WIN, jak również przyjezdni z Siedlec, Modlina, Warszawy. Były tu osoby z takich krajów jak : Niemcy, USA, Tajwan, Chiny. Za działalność kilku członków otrzymało srebrną odznakę  „ Za opiekę nad zabytkami”. W najbliższą niedzielę 26 lutego podczas koncertu noworocznego z okazji 5 lecia Kola Miłośników Fortyfikacji i Historii część członków otrzyma wyróżnienia.

Teks i foto: Adam Jastrzębski
Opracowanie i foto: A.R 

poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Iza z kwalifikacją na Mistrzostwa Świata

Pięć i pół tysiąca osób ukończyło niedzielną imprezę biegową w stolicy - Orlen Warsaw Marathon, w dniu 23 kwietnia 2017r. Maratończycy startowali sprzed Stadionu Narodowego. Na ulice Warszawy wyruszył kolorowy tłum maratończyków i uczestników biegu Oshee (ok. 9tys.) na 10 km. Po przebiegnięciu przez Most Świętokrzyski kierowali się na Stare Miasto, Nowy Świat i Aleje Ujazdowskie. Dalej trasa wiodła aleją Wilanowską i ulicami Jana III Sobieskiego, Czerniakowską i Solec. Stamtąd przez Most Świętokrzyski biegacze wrócili na finisz na błonia Stadionu Narodowego. Startem była rekordzistka świata i mistrzyni olimpijska w rzucie młotem Anita Włodarczyk, a medale na mecie wręczał m.in. utytułowany dyskobol Piotr Małachowski. Bieg na dystansie 42 km 195 m zakończył się zwycięstwem Kenijczyka Feliksa Kimutaia z czasem 2:10:34. Tytuł mistrza Polski na królewskim dystansie w stolicy obronił Artur Kozłowski (2:12:38), który w całym maratonie stanął na trzecim stopniu podium. Zwycięzcę i Polaka rozdzielił drugi z Kenijczyków Alex Saekwo (2:12:01). W rywalizacji kobiet najlepsza okazała się Białorusinka Nastassia Iwanowa (2:28:42), a za jej plecami ze stratą ponad jednej minuty uplasowała się „nasza” Izabela Trzaskalska (2:29:55). 
Warto podkreślić, że do mety dotarła jako 13 zawodniczka, zostawiając „za plecami” wielu, wielu mężczyzn! Mało tego! Poprawiła rekord życiowy o 5 i pół minuty! Osiągnięty wynik tym cenniejszy, że podczas biegu było bardzo wietrznie i dość chłodno. Tym samym Iza uzyskała minimum i zakwalifikowała się na Mistrzostwa Świata, które odbędą się w Londynie od 4 do 13 sierpnia. Wielki szacun i gratulacje! Jako trzecia na mecie zameldowała się Kenijka Yator Viola. „Nie ukrywam, że podczas biegu były kryzysy. Do 33. kilometra biegło mi się bardzo dobrze, a potem złapała mnie kolka. Na ostatnim kilometrze dostałam kopa, pobiegłam to, co chciałam. Na mecie padłam, bo miałam pęcherze na stopach. Za dwa tygodnie wyjeżdżam na 10-dniowy obóz do Szklarskiej Poręby, ale to będzie bardziej obóz regeneracyjny” - powiedziała Iza Trzaskalska.

Krystyna Pucer

środa, 15 marca 2017

Rekrutacja na Studia Licencjackie PSW w Terespolu - informacje

Państwowa Szkoła Wyższa im. Papieża Jana Pawła II w Białej Podlaskiej otwiera swój Wydział Zamiejscowy w Terespolu z dwoma kierunkami 3 letnich studiów licencjackich: Ekonomia i Turystyka. Rekrutacja rozpoczyna się  już od kwietnia.
<<< INFORMACJA >>>

piątek, 24 lutego 2017

Ewa Bagłaj i Marek Trela z końmi - spotkanie w Terespolu

Na pustyni w Arabii Saudyjskiej uważanej za ojczyznę konia arabskiego ląduje samolot. Wychodzi z niego jedyna mała klacz- Pianissima. Witana jak gwiazda – arabka, urodzona w Stadninie Koni w Janowie Podlaskim. Okrzyknięta najdoskonalszym wcieleniem konia arabskiego”. To wstęp do najnowszej książki Ewy Bagłaj pod tytułem - "Marek Trela. Moje konie, moje życie".
Pisarka pochodząca z Terespola wydała już kilka książek jak: Broszka, Słoneczna dziewczyna , Dublerka. Najnowszą pozycję, pisarka zaprezentowała na spotkaniu w restauracji Galeria Smaków w Terespolu. Licznie zgromadzonej publiczności autorka przedstawiła genezę powstania i rozwój hodowli konia arabskiego w znanej stadninie w Janowie Podlaskim , jak również Marka Trelę w jednej osobie weterynarza, hodowcę koni i długoletniego dyrektora tej stadniny. Jak mówi pisarka, Marek Trela jest rozmówcą doskonałym, mówi o sobie żartobliwie że z końmi wziął ślub. Spotkaniu towarzyszył recital znanego piosenkarza Janusza Maleńczuka,który zaśpiewał ballady Czerwonych Gitar oraz Grzegorza Turnaua.
W czasie spotkania można było nabyć książkę wraz z autografem pisarki. Galeria Smaków lokal udostępniła nieodpłatnie i ponadto przygotowała do nieodpłatnego poczęstunku smakowite przekąski i wypieki ciast własnego wyrobu. Spotkanie prowadził Daniel Parol z kwartalnika „Dolina Bugu”. 

Tekst i foto: Adam Jastrzębski