HISTORIA - WYDARZENIA - INFORMACJE - AKTUALNOŚCI: WITAM NA STRONIE TERESPOL.info24 ORAZ ZAPRASZAM DO ODWIEDZANIA STRONY - "GONIEC TERESPOLSKI - STRONA PRZYJACIÓŁ TERESPOLA I OKOLICY" NA FACEBOOKU

piątek, 27 lipca 2018

Lotnisko wojskowe w Małaszewiczach w latach 1936 - 1952


Lotnisko w Małaszewiczach przed wybuchem II wojny światowej było bardzo ważnym elementem systemu obronnego Polski. Znajdowała się tutaj duża i bardzo nowoczesna na tamte czasy baza paliwowa a także zapasowa baza dla lotnictwa dalekiego zasięgu. Stacjonowała tutaj również największa ilość  bardzo nowoczesnych bombowców średniego zasięgu  PZL-37 „Łoś”, które po odebraniu z zakładów lotniczych były tutaj uzbrajane.
O budowie lotniska i bazy paliwowej w Małaszewiczach zadecydowały względy geograficzne i strategiczne. Małaszewicze leżały bowiem  w okresie międzywojennym w środkowej części granic Polski. W roku 1936 przystąpiono więc do realizacji  tej budowy. Od północnej strony torów kolejowych zaczęło powstawać lotnisko wojskowe oraz baza paliwowa dla lotnictwa. Przy budowie wykorzystano istniejące już forty Twierdzy Brzeskiej. W jeden z takich fortów wbudowano zbiorniki paliwa o pojemności około 278 tys. litrów benzyny. Stworzony w ten sposób magazyn paliw został połączony rurociągami ze zbiornikiem paliwa na terenie lotniska o pojemności 480 tys. litrów. Zostało również wybudowane 14 hangarów dla samolotów oraz na polach wsi powstało osiedle wojskowe (kilka bloków) dla członków kadry oficerskiej i ich rodzin a także baraki dla żołnierzy obsługi lotniska. Te osiedle znajdowało się naprzeciw obecnego kampingu w Kobylanach. W maju 1939 roku do Małaszewicz zostaje ewakuowany także z Okęcia Wojskowy Ośrodek Spadochronowy (WOS) oraz  samoloty Focker FVII. Spadochroniarze mieli przybyć także transportem kolejowym. Do dyspozycji WOS było łącznie 5 - 6 Fockerów FVII, które miały zostać wykorzystane do zrzutów grup dywersyjnych na tyłach wojsk niemieckich w Prusach Wschodnich. Spadochroniarze nie wzięli jednak udziału w walce zgodnie ze swym przeznaczeniem bo lotnisko i samoloty Focker FVII zostały zniszczone po nalotach bombowych. Dowódcą Baza Lotniczej Małaszewicze  we wrześniu 1939 roku był mjr. pil. Franciszek Ratajczak. W trakcie pierwszych nalotów bombowych na Bazę w Małaszewiczach stacjonowało tam: 31 samolotów PZL-37 „Łoś” z XX Dywizjonu Bombowego - 7 Eskadry Ćwiczebnej oraz Kierownictwa Zaopatrzenia Lotnictwa, które czekały na wyposażenie w przyrządy nawigacyjne, systemy łączności pokładowej, oraz uzbrojenie w karabiny maszynowe (8 „Łosi” doleciało jeszcze do Małaszewicz w pierwszych dniach  września), 5 samolotów LWS4„Żubr”, 5 samolotów Focker FVII , 30 innych samolotów oraz około 90 oficerów i ponad 600 szeregowych i podoficerów.
 W dniu 1.IX.1939  o godz. 5.40 lotnisko Małaszewicze i baza WOS zostają zbombardowane przez niemiecką Luftwaffe. Zostają przeprowadzone 4 ciężkie naloty. Ataku dokonały samoloty niemieckie DO-17 i He 111. Drugi i trzeci nalot następuje między godz. 6.00 a 6.20 rano. Zostają zniszczone 3 hangary, 6 „Łosi”,4 „Żubry” oraz 4 Fokerry. Straty w personelu wynosiły ok.40 zabitych i  rannych.  25 „Łosi”, które nie zostały zniszczone rozstawiono i zamaskowano na brzegach lotniska. Lżejsze samoloty i część personelu przesunięto na lotniska zapasowe do Koroszczyna i Zalesia poza bazę Małaszewicze. Po południu nastąpił czwarty ciężki nalot. Zostają uszkodzone 3 „Łosie,które pozostały w Małaszewiczach po ewakuacji. W dniu 2 września następuje ewakuacja 22 „Łosi” do Żabczyc koło Pińska  i Kuplina w rejonie Próżan. Następne dni września 1939 roku to dalsze naloty i bombardowanie Lotniska, hangarów i budynków koszar. Ciężkie bombardowania pociągają za sobą coraz to większe straty w uzbrojeniu i sprzęcie. Najcięższe i najbardziej niszczące bombardowanie Małaszewicze przeżyły rano 5.IX.1939 roku, kiedy samoloty  Luftwaffe zaatakowały nie tylko bazę lecz i wszystkie okoliczne wsie i lasy. Spowodowało to dużo ofiar wśród okolicznej ludności. Artyleria przeciwlotnicza bazy zestrzeliła w czasie nalotów jednego DO 17.Jeden członek załogi uratował się na spadochronie i dostał do niewoli, inni zginęli. W dniu 11.IX.1939 roku personel Bazy Małaszewicze otrzymała rozkaz ewakuacji na Horodenkę, gdzie dotarł w dniu 14 września a następnie przekroczył granicę polsko rumuńską. Po przejęciu lotniska przez Niemców i odbudowaniu w 1940 roku przez więźniów z istniejącego w czasie wojny na terenie Małaszewicz obozu pracy służyło ono jako  baza dla szybowców transportowych Messerschmitt Me-321 i samolotów transportowych Messerschmitt Me-323 Gigant, które latały z zaopatrzeniem na front wschodni.W czasie okupacji Małaszewicze stały się też ważnym ośrodkiem walki i ruchu oporu z okupantem. Działała tutaj tajna szkoła podchorążych i kurs podoficerów.W lipcu 1944 roku Niemcy wycofując się na zachód zniszczyli tą baza Luftwaffe. Baza i Lotnisko Małaszewicze  po zakończeniu II wojny światowej używana była jednak jeszcze przez lotnictwo Armii Czerwonej, a pod koniec lat czterdziestych została przejęta i wykorzystywana przez  lotnictwo polskie. W roku 1952 jednostki, które tam stacjonowały zostały przeniesione na lotnisko Okęcie, a baza  Małaszewicze została przejęta częściowo przez PKP jako zaplecze Suchego Portu Przeładunkowego PKP w Małaszewiczach. Obecnie na obszarze byłego Lotniska Małaszewicze znajduje się WOC, Terminale Przeładunkowe różnych firm oraz część infrastruktury PKP Cargo.

Oprac: Adam Rymaszewski

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz